Ostatnia kolejka pierwszej rundy PALFS rozpoczęła się od spotkania na szczycie. Wicelider – Lubocześnica odzyskała oddech,pokonując drużynę Buszewa 2:1. Zmniejszyła tym samym dystans do lidera o dwa punkty.
W pozostałych spotkaniach nie było niespodzianek-wygrywali faworyci.
Zdekompletowane Zajączkowo długo opierało się drugiej ekipie Koninka, ulegając ostatecznie 2:7.






.jpg)
.jpg)



